Kultura

CHRZANÓW. Pomnik rtm. Witolda Pileckiego na koniu

Zwycięska praca konkursowa, którego rozstrzygnięcie nastąpiło kilka dni temu, przedstawia Witolda Pileckiego skaczącego przez przeszkodę na koniu. Jego tylne nogi znajdują się na postumencie, natomiast przednie zawieszone są w powietrzu. Rotmistrz w lewej ręce trzyma wodze, zaś w prawej uniesioną szable. Autorami projektu są trzej młodzi artyści związani z krakowską Akademią Sztuk Pięknych: Krzesimir Wiater, Jacek Dudek i Andrzej Dromert.

Pomnik ma powstać na rondzie u zbiegu ulic: Oświęcimskiej, Śląskiej i Skorupki, znajdującym się przy Parku Miejskim w Chrzanowie. Pomysłodawcą budowy pomnika są dr Ryszard Sobieraj, Prezes Towarzystwa Krzewienia Tradycji Kawalerii Polskiej im. rtm. Witolda Pileckiego w Chrzanowie oraz Ryszard Kosowski, burmistrz tego miasta. Jego odsłonięcie ma nastąpić w 2020 roku, w setną rocznicę wojny z bolszewikami w 1920 roku.

Lokalizacja pomnika jest bardzo dobra, bowiem obok niego będą przejeżdżać tysiące osób, odwiedzających rokrocznie Muzeum Auschwitz-Birkenau. Pomnik zauważy każdy i zapewne zastanowi się kim jest ta postać na koniu – twierdzą pomysłodawcy jego budowy.

Witold Pilecki, oficer kawalerii WP, uczestnik wojny z bolszewikami w 1920 roku i z Niemcami w 1939 roku, dobrowolny więzień KL Auschwitz, zorganizował konspirację wojskową i przez prawie trzy lata informował Komendę Główną ZWZ/AK o sytuacji w tym obozie. Jego raporty były przekazywane aliantom.Po ucieczce z obozu oświęcimskiego z kolei tworzył tajną organizację NIE (Niepodległość) na wypadek sowieckiej okupacji Polski. Walczył w Powstaniu Warszawskim i był jeńcem wojennym w obozie Murnau. Po wojnie służył w II Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa we Włoszech. Wrócił do Polski i został aresztowany w maju 1947 r. przez funkcjonariuszy UB. Po okrutnym śledztwie, które przeszedł w więzieniu na Mokotowie, w okresie terroru stalinowskiego odbył się Jego proces i jako rzekomego agenta obcego wywiadu skazano go na karę śmierci. Zbrodniczy wyrok wykonano 25 maja 1948 roku.

dr Adam Cyra

Poprzedni artykułNastępny artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend